Policjanci w służbie historii Natalia Rados - Konkurs Policjanci w służbie historii - edycja II -

Policjanci w służbie historii Konkurs dla uczniów „klas mundurowych”

Nawigacja

Konkurs Policjanci w służbie historii - edycja II

Leszek Gasiulewicz


Nazwa szkoły
I Liceum ogólnokształcące im. Jana Śniadeckiego

Dane zespołu

Nauczyciel – Opiekun - imię i nazwisko
Leszek Gasiulewicz

Pierwszy uczeń

Uczeń 1 – imię i nazwisko
Natalia Rados

Drugi uczeń

Uczeń 2 – imię i nazwisko
Zuzanna Majchrowska

Trzeci uczeń

Uczeń 3 – imię i nazwisko
Jagoda Sroczyńska

Miejsce pamięci

Nazwa miejsca
Pomnik policjantów przy Komendzie Miejskiej w Siemianowicach Śląskich
Lokalizacja
Pomnik Policjantów przy Komendzie Miejskiej Policji w Siemianowicach Śląskich

Wśród drzew, przy Komendzie Miejskiej Policji w Siemianowicach Śląskich stoi Pomnik Policjantów. To kamienna kolumna, na szczycie której znajduje się dostojny orzeł z szeroko rozłożonymi skrzydłami. W dziobie orła zauważamy żelazne łańcuchy, będące symbol

Więcej
Dokładny opis miejsca

Kilka razy w roku uczniowie I Liceum Ogólnokształcącego im. Jana Śniadeckiego pokonują drogę przez targowisko, biegnącą obok miejscowego pogotowia oraz straży pożarnej, prowadzącą do pomnika, na którym czytamy: „1335-1922 na pamiątkę wielkiej chwili ufundował zespół komisariatu policji w Siemianowicach pod kierownictwem podkomisarza Drzewuszewskiego Wincentego w dniu 3 maja 1925’’.
Czarna tablica, umieszczona jest na podwyższonej kamiennej kolumnie, na szczycie której znajduje się dostojny orzeł z szeroko rozłożonymi skrzydłami. W dziobie orła zauważamy żelazne łańcuchy, będące symbolem niewoli. Przed postumentem umieszczono czarną tablicę z napisem ‘’Ziemia z cmentarza wojennego. Miednoje 1940’’. Czarny marmur informuje nas o trudnej historii narodu polskiego i jego bohaterach, którzy zginęli z rąk NKWD. Po obu stronach postumentu w lipcu 2008 roku umieszczono duże, czarne płyty marmurowe. Na pierwszej z nich, po lewej stronie pomnika, odczytujemy napis: ‘’ Pomordowanym i Poległym Funkcjonariuszom Policji województwa śląskiego, których szczątki odnaleziono w Miednoje oraz tym, którzy zginęli na wschodzie w latach 1939-1940’’. Na drugiej - po prawej stronie pomnika- nazwiska konkretnych bohaterów.
Pod pomnikiem pali się znicz, szumią wysokie drzewa, wieje wiatr; przechodzą ludzie, jest spokojnie i cicho. Po raz kolejny przed pomnikiem stoją uczniowie naszego liceum. Są to uczniowie głównie klas mundurowych; przychodzą tutaj kilka razy w roku: 1 listopada lub w dzień zaduszny- wtedy zapalają znicze oraz z okazji ślubowania pierwszych klas mundurowych. Składają wtedy biało-czerwone róże, a okoliczności towarzyszy sztandar I Liceum Ogólnokształcącego im. Jana Śniadeckiego.
Pierwsze odsłonięcie pomnika miało miejsce w 1925 roku przed gmachem policji, przy ulicy Szkolnej w Siemianowicach Śląskich. Jednak we wrześniu 1939 roku pomnik został zdewastowany przez Niemców, a pozostałości zostały wyrwane z fundamentów i porzucone na terenie Szkoły Podstawowej nr 3. W kwietniu 1990 roku Artur Garbas zobaczył i zainteresował się fotografią siemianowickiego policjanta Stanisława Tajera na tle pomnika. We współpracy z członkami ówczesnego Zarządu Miasta – Włodzimierza Kulisza i Henryka Falkusa- oraz kamieniarza siemianowickiego – Stanisława Ficka, udało się doprowadzić do odtworzenia pierwotnego pomnika przy ulicy Jana Pawła II 16. Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej ufundowało kostkę brukową i posadzili rosnące obecnie tuje. Odsłonięcie pomnika nastąpiło 11 listopada 1996 roku. Następnie po lewej i prawej stronie obelisku, stanęły dwie płyty marmurowe. Przed pomnikiem umieszczona jest tablica, pod którą złożono urnę z prochami z grobów wojennych w Miednoje.

Zdjęcia
Zdjęcia miejsca 1 Zdjęcia miejsca 2 Zdjęcia miejsca 3

Żywa lekcja historii

Opis przeprowadzonej żywej lekcji historii

16 kwietnia 2018r. na terenie komendy Miejskiej Policji w Siemianowicach Śląskich uczennice klasy policyjnej I Liceum Ogólnokształcącego im. Jana Śniadeckiego przeprowadziły „żywą lekcję historii”. Zajęcia odbyły się przy Pomniku Policjantów, który znajduje się obok Komendy Miejskiej Policji w Siemianowicach Śląskich. Odbiorcami lekcji byli gimnazjaliści z Zespołu Szkół Sportowych nr 1 (24 uczniów) oraz funkcjonariusze, którzy pełnili tego dnia służbę w Komendzie. Dziewczyny - Natalia i Jagoda przedstawiły ciekawą historię miejsca pamięci i Pomnika Policjantów, natomiast Zuzia zaprezentowała postać policjanta Ryszarda Długosza, który został zamordowany przez NKWD w czasie II wojny światowej. Był jednak siemianowiczaninem , absolwentem I LO i służył w okresie międzywojennym w Policji Województwa Śląskiego. Na koniec lekcji dziewczyny przeprowadziły krótki Quiz Wiedzy na temat historii Pomnika Policjantów oraz postaci naszego policjanta – bohatera. Gimnazjaliści oraz pracujący od niedawna w siemianowickiej Komendzie policjanci stwierdzili, że takie zajęcia były doskonałą okazją do poznania epizodu historii lokalnej oraz jej cichego bohatera. Na koniec pod pomnikiem złożono kwiaty i zapalono znicz ku pamięci poległych na Wschodzie funkcjonariuszy Policji Województwa Śląskiego.

Zdjęcia
Zdjęcie 1 Zdjęcie 2
Pliki
Plik 1

Sylwetka policjanta

Imię i nazwisko policjanta
Ryszard Długosz
Lata życia
1914-1940
Opis postaci

Dawno temu, w pewnej siemianowickiej dzielnicy, zwanej Richterem, przyszedł na świat mały chłopczyk o imieniu Ryszard. Był to wiosenny dzień 14 marca 1914 roku. Nikt jeszcze wtedy nie przypuszczał, że chłopiec ten okaże się wielkim polskim bohaterem, tym bardziej, że urodził się w typowo śląskiej, górniczej rodzinie. Rodzina Długoszów była familią cenioną na Śląsku - solidne wychowywanie, szacunek do pracy, pielęgnowanie tradycji rodzinnych niewątpliwie wpłynęły na osobowość Pana Ryszarda. Pan Ryszard Długosz ukończył Gimnazjum Matematyczno-Przyrodnicze w Siemianowicach Śląskich (obecnie jest to I Liceum Ogólnokształcące im. Jana Śniadeckiego w Siemianowicach Śl.). Marzył o tym, aby zostać nauczycielem, jednak wcześniej odbył zasadniczą służbę wojskową i ukończył ją w stopniu kaprala a był to rok 1937. Wstąpił do Policji Województwa Śląskiego, a następnie został oddelegowany do Zaolzia (po konferencji - w Monachium - Zaolzie wróciło do Polski). Wydarzenia te miały miejsce w 1938 roku. Po roku pełnienia służby przez Pana Ryszarda, rozpoczęła się II wojna światowa. Wojsko Polskie, Policja- i inne służby mundurowe ewakuowały się na Wschód. Nikt nie przypuszczał, że 23 sierpnia 1938 do paktu Ribbentrop – Mołotow były dołączone tajne klauzule o podziale stref wpływów pomiędzy Hitlerem a Stalinem. Konsekwencją tego była agresja ZSRR na Polskę 17 września 1939 roku. To spowodowało, że Ryszard Długosz dostał się do sowieckiej niewoli znalazł się w obozie w Ostaszkowie wraz z innymi śląskimi policjantami. Na początku 1940 roku – Stalin wraz z Ławrientij Beria postanowili zlikwidować – w pełnym tego słowa znaczeniu – obozy polskich policjantów, oficerów i wojskowych. Kiedy - w latach 1989-90 - upadał komunizm w Polsce, ZSRR – i innych krajach tzw. Bloku Wschodniego – władze (jeszcze wtedy Związku Radzieckiego) odtajniły część swoich archiwów. Nieco później, już za rządów Borysa Jelcyna, Rosja przekazała część dokumentów, związanych z tzw. „sprawą katyńską”, Polakom. Wtedy to wykryto groby między innymi w Miednoje, gdzie odkryto zwłoki Ryszarda Długosza. Tak kończy się tragiczna historia naszego bohatera, który zginął mając tylko 26 lat. Jego imię i nazwisko możemy odnaleźć na tablicach pamiątkowych w Miednoje, zaś w Katowicach - tuż obok Komendy Wojewódzkiej – również możemy złożyć ukłon Ryszardowi Długoszowi. Należy wspomnieć pomnik, znajdujący się w Siemianowicach Śl. Nie odnajdziemy na nim nazwiska pana Ryszarda, ale tablica, upamiętniająca bohaterów z Miednoje, łączy te dwie historię w jedną, piękną, wielką patriotyczną całość.
Wyżej przedstawione wydarzenia są zaledwie szkicem historycznym krótkiego, ale jakże pięknego i bogatego życia posterunkowego – Ryszarda Długosza. Jakieś daty, jakieś nazwy, jakieś pakty i układy – a w tym całym chaosie młody człowiek, tęskniący za domem, za Śląskiem, za dziewczyną… Henryka Kuś wielokrotnie opowiadała historię swojej wielkiej, romantycznej i niespełnionej miłości Ryszarda. Spotkali się po raz pierwszy w Szumbarku na Zaolziu i zauroczyli się sobą. Śliczna, młoda dziewczyna i przystojny policjant spotykali się, czasem dąsali na siebie, opowiadali o swoim życiu, o swoich tęsknotach, i pragnieniach,
o tym jak byłoby pięknie być na zawsze razem. Niestety, fascynacja miłością nie trwała zbyt długo – wybuchła II Wojna Światowa. 5 września 1939 r. Pan Ryszard Długosz, wraz
z cywilami zmierzał na Wschód; to właśnie wtedy widzieli się po raz ostatni: smutno zabrzmiały słowa młodego policjanta wypowiedziane na skrzyżowaniu dróg,: „Poczekasz na mnie, poczekasz?”. Pani Henryka czekała na swojego ukochanego prawie 10 lat, ale niestety nie doczekała się nigdy jego powrotu. Dopiero w latach 90-tych, o czym wspominają wyżej podane informacje, poznała tragiczne losy mężczyzny. Zmarła przed rokiem, ale jak powiedziała pani Bogumiła Hrapkowicz- Halor, autorka artykułu „Śląskie Losy – Historia Rodzinna. Ciocia Henia i Wujek Ryszard.” Zamieszczonego w „Roczniku Muzealny Siemianowicki”, a jednocześnie nasza rozmówczyni, zapamiętała swoją miłość do końca życia. Ile takich miłości zniszczyła tragiczna i absurdalna wojna?

Wykorzystane źródła

1. Deresz Małgorzata, Pomniki w Siemianowicach Śląskich, [W]: Siemianowicki rocznik muzealny, 2010, s.85-86.
2. Bogumiła Hrapkowicz- Halorowa, „Śląskie Losy – Historia Rodzinna. Ciocia Henia
i Wujek Ryszard”, „Roczniku Muzealny Siemianowicki”, Siemianowice Śląskie, 2015
3. Wywiad z Panią Bogumiłą Hrapkowicz - Halorowa.

do góry