Policjanci w służbie historii Kamila Wojdyła - Konkurs Policjanci w służbie historii - edycja II -

Policjanci w służbie historii Konkurs dla uczniów „klas policyjnych”

Nawigacja

Konkurs Policjanci w służbie historii - edycja II

Ewa Śmietana


Nazwa szkoły
Liceum Ogólnokształcące w Kołaczycach

Dane zespołu

Nauczyciel – Opiekun - imię i nazwisko
Ewa Śmietana

Pierwszy uczeń

Uczeń 1 – imię i nazwisko
Kamila Wojdyła

Drugi uczeń

Uczeń 2 – imię i nazwisko
Karolina Długosz

Trzeci uczeń

Uczeń 3 – imię i nazwisko
Barbara Gierut

Miejsce pamięci

Nazwa miejsca
Cmentarz w Brzostku
Lokalizacja
Dokładny opis miejsca

Cmentarz w Brzostku powstał 28 maja 1784 roku na polecenie komisarza cyrkularnego z Dukli – barona Wyszyńskiego. Położony jest na wzgórzu dominującym nad miastem i doliną Wisłoki. Rozciągają się stąd piękne widoki na Liwocz, najwyższe wzniesienie Pogórza Ciężkowickiego i Pasmo Klonowej Góry. Jednak to położenie spowodowało duże zniszczenie cmentarza w czasie I i II wojny światowej. W 1915 r. na walory obronne wzgórza zwrócili uwagę Rosjanie, którzy odpierali stąd ataki wojsk austro-węgierskich. Jesienią 1944 r. cmentarz ponownie znalazł się pod ogniem artylerii - tym razem rosyjskiej. Na skutek tego większość nagrobków uległa zniszczeniu.
Obecniecmentarz jest własnością Parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego. Administratorem cmentarza jest Ksiądz Proboszcz Marek Mnich, który zarządza nim samodzielnie lub przez pełnomocnika.Dzieli się on na 11 sektorów, gdzie w dziesiątym (lewy dolny róg) pochowany jest nasz historyczny bohater st. post. Leon Stanek wraz z małżonką Genowefą. Odnalezienie grobu było dla naszego zespołu nie lada wyzwaniem, gdyż postać Pana Leona nie jest znana nowemu pokoleniu miasta Brzostek. Nagrobek został niedawno odnowiony przez syna Juliusza. Na tablicy umieszczone jest imię i nazwisko zmarłego, data urodzenia i śmierci, zdjęcie oraz napis:
,,ST. POST. ZAMORDOWANY W GAJACH POD LWOWEM”.Warto zaznaczyć, że obok głównego wejścia znajduje się przyłączony cmentarz wojskowy z I wojny światowej. Ze względu na swe położenie i piękne widoki rozciągające się stąd na okolicę,cmentarz stanowi ulubione miejsce spacerów.

Zdjęcia
Zdjęcia miejsca 1 Zdjęcia miejsca 2 Zdjęcia miejsca 3

Żywa lekcja historii

Opis przeprowadzonej żywej lekcji historii

Jak mawia stare przysłowie: „Jeśli Ci powiem – zapomnisz, jeśli pokażę – zapamiętasz, jeśli wytłumaczę – zrozumiesz”. Dlatego też, aby nasza lekcja historii nie zamykała się w szkolnych murach i nie zabijała nudą, postanowiliśmy przeprowadzić ją w dwóch etapach.
24 kwietnia w nasze szkole, czyli w Liceum Ogólnokształcącym i. Marii Skłodowskiej-Curie
w Kołaczycach odbyły się ,,Dni Otwarte’’. Szkoła otworzyła swoje drzwi dla prawie dwustu gimnazjalistów z powiatu jasielskiego oraz dębickiego. To wydarzenie stało się dla naszej grupy konkursowej świetną okazją do tego, aby przybliżyć ogólną sylwetkę zwykłego przedwojennego policjanta, a następnie zobrazować ją na konkretnym przykładzie, czyli na naszym bohaterze – Leonie Stanku. Nie skupiliśmy się jednak tylko na przekazaniu suchych informacji, ale nasi młodsi koledzy , podzieleni na grupy, mogli także na własne oczy zobaczyć i ,,dotknąć” munduru przedwojennego policjanta, jak i tego współczesnego. Zorganizowaliśmy bowiem spotkanie z członkiem Krośnieńskiej Grupy Rekonstrukcji Historycznych insp. dr Adamem Pietrzkiewiczem oraz przedstawicielami Komendy Powiatowej Policji w Jaśle.
Przebieg pierwszego etapu - spotkanie:
I. Grupa konkursowa w składzie: Karolina Długosz, Barbara Gierut, Kamila Wojdyła przybliżyły zasady konkursu: ,,Policjanci w służbie historii”, wskazały Leona Stanka, jako wybranego policjanta, który urodził się w Kleciach, niedaleko Kołaczyc, a miejsce jego pamięci znajduje się w Brzostku. Podzieliły się również wrażeniami z wizyty u syna naszego bohatera, Juliusza Stanka, który obecnie mieszka w Jaśle.
II. W dalszej części pan Adam Pietrzkiewicz, ubrany w mundur przedwojennego policjanta, krótko wspomniał o tym kiedy została powołana Policja Państwowa, przedstawił tekst Roty Przysięgi:
„Przysięgam Panu Bogu Wszechmogącemu na powieżonem mi stanowisku pożytek Państwa Polskiego oraz dobro publiczne mieć zawsze przed oczyma; Władzy zwierzchniej Państwa Polskiego wierności dochować, wszystkich obywateli kraju w równem mając zachowaniu, przepisów prawa strzec pilnie, obowiązki spełniać gorliwie i sumiennie, rozkazy przełożonych wykonywać dokładnie, tajemnicy urzędowej dochować. tak mi Panie Boże dopomóż. ”
Następnie opowiedział młodzieży o tym, dlaczego młodzi ludzie wybierali zawód policjanta, czy musieli być dobrze wykształceni i czy mogli zawierać związki małżeńskie. W trakcie rozmowy, dziewczyny z grupy konkursowej pokazywały młodszym kolegom świadectwo szkolne naszego policjanta, świadectwo moralności oraz zgodę na zawarcie związku małżeńskiego wydaną przez Komendę Wojewódzkiej Policji Państwowej we Lwowie. Dużym zainteresowaniem cieszyła się prezentacja munduru przedwojennego policjanta. Pan Adam dokładnie omówił każdy jego najmniejszy element. Zebrani zadawali wiele pytań, dotyczących m.in. koloru munduru, czapki
z daszkiem, kołnierzyka ze stójką, pasa nośnego, guzików.
III. Na zakończenie nasz gość zadał pytanie: ,,Czy przedwojenny policjant był podobny do współczesnego wizerunku policjanta”? Na to pytanie pomogli odpowiedzieć gimnazjalistom zaproszeni przez nas funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji
w Jaśle, którzy z kolei przedstawili swoje mundury, opowiedzieli o tym, jak wygląda dziś służba ojczyźnie. Młodzi ludzie, po sporej dawce informacji, bez problemu wskazywali różnice w umundurowaniu. Wykonali również pamiątkowe zdjęcia.
Przebieg drugiego etapu – akcja informacyjna:
W tym samym dniu nasza grupa konkursowa udała się do Brzostku, miejscowości w której znajduje się miejsce pamięci starszego posterunkowego Leona Stanka w celu przeprowadzenia akcji informacyjnej. Naszym celem było wyjście do społeczności lokalnej, zapoznanie z sylwetką naszego bohatera, kultywowanie pamięci o nim. Nasza akcja przebiegała pod hasłem: ,, Ludzie, o których nie powinniśmy zapomnieć”. Aby zaciekawić ludzi, młodzież, dzieci i być bardziej wiarygodnymi nasz kolega wystąpił w mundurze przedwojennego policjanta. Przygotowaliśmy ulotki , które rozdawaliśmy przedstawicielom społeczności brzosteckiej np. dzieciom, młodzieży szkolnej, pracownikom sklepów. Jak się okazało, niewielu mieszkańców Brzostku wiedziało o naszym policjancie. Dlatego jeszcze bardziej umocniło nas to w przekonaniu o konieczności przeprowadzenia tej akcji. Te nasze ,,małe przedsięwzięcia” były ciekawą i niezapomnianą żywą lekcją historii dla naszych młodszych kolegów, społeczności brzosteckiej, ale przede wszystkim dla nas, grupy konkursowej kołaczyckiego liceum. Jesteśmy dumni z tego, ze mogliśmy zagłębić się w biografię naszego bohatera, ,,przenieść się” na chwilę do tamtych czasów oraz osobiście poznać pana Juliusza Stanka – syna zamordowanego policjanta. Rozmowa z nim, wspólne oglądanie pamiątek , zdjęć po ojcu uświadomiły nam potrzebę organizowania takich konkursów jak ,,Policjanci w służbie historii’’.
Naszą ,,Żywą lekcję historii” zakończyliśmy na brzosteckim cmentarzu, gdzie razem z młodszymi kolegami oddaliśmy cześć naszemu bohaterowi – starszemu posterunkowemu Leonowi Stankowi przy jego grobie.

Zdjęcia
Zdjęcie 1 Zdjęcie 2 Zdjęcie 3 Zdjęcie 4 Zdjęcie 5
Pliki
Plik 1

Sylwetka policjanta

Imię i nazwisko policjanta
Leon Stanek
Lata życia
3.03.1903 - 28.10.1938
Opis postaci

Starszy posterunkowy Leon Stanek urodził się 3 marca 1903 roku w Kleciach, niedaleko Brzostku
w powiecie dębickim. Był pilnym i wzorowym uczniem, po ukończeniu szkoły pracował na gospodarstwie rolnym pomagając rodzicom, a następnie w latach 1927-1928 odbył obowiązkową służbę wojskową w 39 pułku piechoty. Młody Leon czuł się patriotą, chciał służyć ojczyźnie, dlatego otrzymawszy świadectwo moralności, zaświadczające o jego nieskazitelnej postawie, 16 lutego 1928 roku został przyjęty do Policji Państwowej.Początkowo pełnił służbę na komisariacie w Częstochowie, jak mówi syn , ,,ojciec był tam ceniony’’. Z Częstochowy także przywiózł miecz, zakupiony od powstańca, który przetrwał do dziś i stanowi cenną pamiątkę po Leonie.Na mieczu wygrawerowany jest napis: ,,Honor i Ojczyzna” – to właśnie te wartości cenił młody Leon. Następnie został przeniesiony do Jaryczowa Nowego w województwie lwowskim, gdzie służył ojczyźnie, walcząc z ukraińskimi bandytami i chroniąc polskich obywateli. W tym czasie również starał się o zawarcie związku małżeńskiego z Genowefą Piłat. W latach 30, aby policjant mógł zawrzeć taki związek, musiał dostać zezwolenie wydane przez Komendę Wojewódzką Policji Państwowej , która w przypadku Pana Stanka znajdowała się we Lwowie. Małżonka musiała zaś pochodzić z dobrej rodziny o nieskazitelnej reputacji. Finalnie do zawarcia tego pięknego sakramentu doszło w 1935 roku. Rok później na świat przyszedł Juliusz, jedyny syn państwa Stanków. O tym, że Leon Stanek był dobrym policjantem, a pomaganie innym było dla niego bardzo ważne, świadczy fakt, iż 1 stycznie 1938 roku został awansowany na starszego posterunkowego Policji Państwowej. Za swoją wzorową służbę w czerwcu tego samego roku został nagrodzony brązowym medalem. Wtedy jeszcze nie wiedział, że przyjdzie mu za to oddać swoje życie. 28 październik 1938r. około godziny 16:30 do agencji pocztowej w Gajach, która znajdowała się w tym samym budynku co posterunek policji weszło dwóch nieznanych mężczyzn. Wypytywali o komendanta posterunku. Agentka pracująca w tej właśnie poczcie- pani Prośniakowa - była żoną owego komendanta. Poinformowała ona mężczyzn, że w tej chwili na posterunku nie ma nikogo, ale może przekazać list , który rzekomo miał być skierowany do komendanta. Jeden z przybyłych wyszedł z lokalu agencji na podwórze, a powróciwszy po kilku minutach porozumiał się szeptem z drugim kolegą, po czym wyciągnął rewolwer. Padły 4 strzały, które doprowadziły kobietę do śmierci. Mordercy spokojnie, jakby nic się nie stało, wyszli z poczty na ulicę i tuż przed wejściem spotkali st. posterunkowego Stanka, strzelając do niego 6 - krotnie z rewolwerów. Zaskoczony znienacka Leon Stanek nie miał możliwości bronienia się i padł na miejscu, ugodzony 6 pociskami. Trzy kule trafiły go w klatkę piersiową, jedna w brzuch, a dwie w ręce na wysokości klatki piersiowej. Przeniesiony do izby na posterunku, ciężko ranny zmarł o godzinie 19, pomimo szybkiej pomocy lekarskiej. Zarządzony niezwłocznie energiczny pościg nie dał rezultatu. Eksportacja zwłok na miejsce wiecznego spoczynku ś. p. Stanka miała charakter podniosłej manifestacji miejscowego społeczeństwa. W żałobnym obrzędzie wzięli udział liczni przedstawiciele władz, delegacji miejscowych i okolicznych stowarzyszeń i organizacji, plutony honorowe policji z orkiestrą oraz tłum społeczeństwa polskiego z terenu całego powiatu. Trumnę ze zwłokami ś. p. Stanka wynieśli na ramionach koledzy zmarłego, którego w serdecznych słowach pożegnał wicestarosta mgr Kuśnierz oraz przedstawiciel młodzieży akademickiej, orkiestra zaś pocztowa odegrała hymn narodowy. Następnie przy dźwiękach marsza żałobnego przeniesiono trumnę okrytą wieloma wieńcami do autokarawanu, którym przewieziono zwłoki ś. p. zmarłego do Brzostku, gdzie na miejscowym cmentarzu swej rodzinnej miejscowości został pochowany. O jego śmierci pisało wiele gazet. Teraz jest on bohaterem i wzorem do naśladowania dla młodych pokoleń. Zginął bardzo młodo, osierocając dwuletniego Juliusza, który praktycznie nie pamięta ojca. Wierzymy, że postać Pana Leona Stanka, dzięki temu konkursowi, zostanie na długo w pamięci młodych ludzi, szczególnie tych, którzy mieszkają w Kleciach, Brzostku i sąsiednich miejscowościach.

Wykorzystane źródła

,,Wiadomości Brzosteckie” nr 10 (162) Rok XXI, październik 2010
http://policjapanstwowa.pl/
Dokumenty, pamiątki, zdjęcia uzyskane od syna Juliusza Stanka.
Rozmowa z synem i synową zmarłego policjanta – państwem Stanek.
http://zabytki-podkarpacie.pl/Cmentarz-rzymskokatolicki---Brzostek_f_14_ido_1585
http://skibamariusz.pl/

do góry